Witam serdecznie na ścieżkach mojego tajemniczego ogrodu.. Na ścieżkach utkanych z marzeń, pasji i z tego co mi w duszy gra:-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 listopada 2012

Mała kobieca saszetka


Jak w tytule posta - mała kobieca saszetka. Docelowo ma być "opakowaniem" na to, co zwykle w naszych damskich torebkach niezbędne - czyli na wkładki higieniczne. Dla mnie przydać bardzo potrzebny, bo zastępuję kosmetyczkę, która nie zawsze mieści się do małych torebek.
Dekoracji jest niewiele, bo wzór tkaniny jest dosyć bogaty kolorystycznie:-)
 





A poza tym to przede mną kilka wyzwań, które mnie ogromnie cieszą i napełniają energią - m.in. wymianka mikołajkowa na wizażu, na warsztacie "robi się" także charms na aukcje dla WOŚP. Efektami pochwalę się niebawem.

Ściskam mocno:-*

wtorek, 30 października 2012

Zaproszenia na chrzest

Dwa tygodnie temu chrzciliśmy Bartka, zabrałam się z tej okazji za zaproszenia. Bardzo proste - biało-złote, z misiaczkiem, który ma tu służyć za motyw dziecięcy:-). Plany były szumne, chciałam zrobić coś kolorowego, ale nie zdążyłam zamówić ładnego papieru scrapkowego, więc pozostały takie skromne białe.




A na koniec pochwalę się nowym zakupem, cieszę się jak dziecko z tej książki:-)  Ostatnio pokochałam szycie, śledzę intensywnie fora tematyczne, no i uczę się, uczę;-) 
Wiele dziewczyn polecało tą książę, zatem skusiłam się- i nie żałuję. Dużo tematów opisanych jest prosto i "łopatologicznie" - w sam raz dla początkujących mojego kalibru. 





wtorek, 24 kwietnia 2012

Szyciowo i pasmanteryjnie

 Ostatnio nie jest mi łatwo zmobilizować się do napisania jakiejś notki na blogu:) Pogoda piękna, wreszcie mamy wiosnę, kocham ten czas - kwitnące drzewa, pachnące powietrze, ćwierkające od rana ptaki, no i słońce!
Coś tam szyciowego międzyczasie jednak powstało - jest to etui na dokumenty. Jest to mój pierwszy wyrób tego rodzaju, uszyję jeszcze kolejne, choć z pewnością nie obejdzie się bez ulepszenia. Staram się wprawić w szyciu w takich drobnych elementach, bo przede mną do zrealizowania kilka większych projektów - przymierzam się do szycia zasłon i paru ciążowych ciuszków, bo już prawie w nic się nie mieszczę:-)




A skrzyneczka (a właściwie skrzynia - bo rozmiary ma naprawdę duże!) to ciąg dalszy moich porządków w szyciowych akcesoriach. Ozdobiona motywami kwiatowymi, bo nie mam żadnych serwetek, ani papierów z czymś bardziej zbliżonym do tematu. Ale na użytek własny może być:-)



Ściskam Was mocno i dziękuję za wszystkie komentarze i miłe słowa!

środa, 18 kwietnia 2012

Koszyk na łazienkowe drobiazgi i ujarzmienie tasiemek


Maszyna do szycia poszła w ruch i tak powstała oprawa koszyka z plastiku imitującego wiklinę. Koszyk stanie w łazience - jest dosyć duży i przyda się na różne łazienkowe niezbędności: balsamy, kremy, żele itd. Wiecie zapewne o co chodzi - na takie drobiazgi miejsca nigdy dosyć:-)
Po raz pierwszy wykorzystałam tu nadruk na tkaninie - o tego celu wykorzystałam papier transferowy, czyli zwykły papier do naprasowanek.




Napis, jaki widnieje na płótnie pochodzi z pięknych grafik umieszczanych na blogu Lilli. 
Z jej innych grafik skorzystałam także przy okazji  robienia porządków w tasiemkach - wreszcie ogarnęłam ten bałagan:-)


  



  


niedziela, 29 stycznia 2012

Pachnący koszyczek

Witam w mroźny niedzielny poranek! Zaprzyjaźniam się coraz bardziej z moją maszyną do szycia, póki co powstają drobiazgi - ostatnio nałogowo szyję pachnące saszetki do szafy i szuflad.

Na pierwszym planie pachnący koszyczek:


A to moje pierwsze decu na tkaninie:


A to moje ulubione:

Kraciaste:

I szydełkowy woreczek:


Wszystkie saszetki pięknie pachną lawendą.
Pozdrawiam ciepło w te zimowe chłody:-)

KaJa

czwartek, 5 stycznia 2012

Noworocznie

Kiedyś lubiłam robić roczne podsumowania, poukładać sobie wszystko w głowie po to, by wejść w Nowy Rok z nowymi postanowieniami. Robię tak zresztą do dziś, mam wrażenie, że pomaga mi to nadać życiu właściwy kierunek, przywraca właściwą hierarchię wartości. A miniony rok był dla mnie niezwykle bogaty, zwłaszcza jeśli chodzi o życie prywatne. Właściwie wszystko toczyło się według trzech wydarzeń:

- luty - zaręczyny
- wrzesień - ślub
- listopad - dowiedziałam się, że będziemy mieć maleństwo:-))

Nowy Rok.. i nowe postanowienia. Przede wszystkim chciałabym więcej czasu poświęcić na blogowanie. Mam nadzieję, że niebawem udam się na ciążowe L-4, a jak wiadomo nadmiar wolnego czasu bardzo sprzyja robótkom:-)

A w nawiązaniu do robótek pochwalę się moim świeżym zakupem - maszyną do szycia. Prześledziłam fora internetowe i wybrałam polecaną markę Janome. Musiałam się ograniczyć cenowo, dlatego wybrałam coś uniwersalnego - model 920, ale marzy mi się takie haftujące cudo, chociażby takie jak oglądałam dziś u Bożenki z Anielskich Sekretów. Może kiedyś..:-)

Póki co jestem na etapie oswajania, ale niebawem z pewnością pokażę Wam co udało mi się stworzyć.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...