Witam serdecznie na ścieżkach mojego tajemniczego ogrodu.. Na ścieżkach utkanych z marzeń, pasji i z tego co mi w duszy gra:-)
niedziela, 29 stycznia 2012
Pachnący koszyczek
Witam w mroźny niedzielny poranek! Zaprzyjaźniam się coraz bardziej z moją maszyną do szycia, póki co powstają drobiazgi - ostatnio nałogowo szyję pachnące saszetki do szafy i szuflad.
Na pierwszym planie pachnący koszyczek:
A to moje pierwsze decu na tkaninie:
A to moje ulubione: Kraciaste: I szydełkowy woreczek: Wszystkie saszetki pięknie pachną lawendą. Pozdrawiam ciepło w te zimowe chłody:-)
Pięknie dziękuję:-) Praca na maszynie to sama przyjemność - mam porównanie, bo wcześniej szyłam wyłącznie w rękach. Pozdrawiam i dziękuję za obecność:-)
Przepiękne woreczki i serduszka!
OdpowiedzUsuńAle piekne i na pewno pachna cudownie
OdpowiedzUsuńJakie cudeńka! Widzę że maszyna jest ci posłuszna :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Pięknie dziękuję:-) Praca na maszynie to sama przyjemność - mam porównanie, bo wcześniej szyłam wyłącznie w rękach. Pozdrawiam i dziękuję za obecność:-)
OdpowiedzUsuńdecu na tkaninie cudowne
OdpowiedzUsuńsame piękności:)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne te woreczki.
OdpowiedzUsuń