Witam serdecznie na ścieżkach mojego tajemniczego ogrodu.. Na ścieżkach utkanych z marzeń, pasji i z tego co mi w duszy gra:-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wizaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wizaż. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 lutego 2013

Wymiankowo znów:-)

Witam kochani:-) zatęskniłam za blogiem, chyba trochę zarósł kurzem. A tymczasem na dysku mam zdjęcia, których do tej pory nie miałam okazji pokazać. Znów będzie biżuteryjnie.

Brałam znów udział w wymianie na wizażu - okazją był nadchodzący Nowy Rok.
Na pierwszym planie kolczyki zrobione przeze mnie dla Iwony.
 Oksydowałam je z ciężkim sercem, bo bałam się że zieleń "zgaśnie" przy przyciemnianym srebrze, ale ostatecznie oksydowane podobają mi się bardziej niż jasne. Zresztą takie też były preferencje:-)

 

Do prezentu dołączyłam jeszcze karteczkę.






 A to już komplecik, który dostałam od Dory - zrobiony dosłownie według preferencji, bo marzyłam o koralikowym wężu:-)






Jakby tego było mało, dostałam jeszcze brelok - gwiazdeczkę. Pisałam już, że wciąż podziwiam, i nie mogę dojść do tego - jak takie cudeńka upleść z tych mikrokuleczek?:-)


środa, 19 grudnia 2012

Wymiankowo

Nie mogę uwierzyć, że lada moment Boże Narodzenie!
Przeglądam Wasze blogi, widzę, że królują u Was świąteczne klimaty, tymczasem ja zagmatwana jestem w szereg innych spraw i nawet choinki do tej pory nie kupiłam. Oj, widzę, że będzie szaleństwo na ostatnią chwilę ze wszystkim.
Pochwalę się natomiast efektami mikołajkowej wymianki na wizażu, w której niedawno uczestniczyłam.
Ja robiłam biżutki dla Anetki; zrobiłam bransoletkę ze srebra, fioletowych agatów, malutkich ametystów i onyksów:





I w ramach mikołajkowej niespodzianki zrobiłam jeszcze dekupażową bransoletkę:


A teraz pochwalę się tym, co dostałam ja - moją Mikołajką była Iwona. Jest to komplet biżuterii bransoletka i kolczyki - wszystko wykonane z koralików. Już o tym pisałam na wizażu - nigdy nie miałam styczności z tą techniką i jestem zachwycona! Misternością, precyzją wykonania- nie wyobrażam sobie ile czasu musi zająć wydzierganie takich cudeniek.

 Kolczyki:


Bransoletka:



I bonusik w postaci zimowej zakładki. Piękna!!:-)


PS. Anetko bardzo dziękuję za fotki:-)

piątek, 11 listopada 2011

Drobiazgi decu

Powstały jeszcze dwa drobiazgi. Na pierwszym planie zakładka: zrobiłam ją sporo czasu temu na wyzwanie na forum Wizażu, tematyka była zbieżna z nazwą mojego bloga- Tajemniczy ogród. Wygrać - nie wygrałam, ale udało mi się zająć trzecie miejsce, więc to i tak był sukces:-)




W dalszej kolejności zdekupażowany słoik - pierwotnie był w nim dżem, a teraz będzie służył do przechowywania fusiastej kawy. W domu nikt jej nie pije, ale dal gości zawsze musi być:-)
Jedną ściankę zostawiłam "przeszkloną" - aby było widać kiedy puszeczkę trzeba będzie uzupełnić.

poniedziałek, 14 marca 2011

Tajemniczy ogród

Dziś będzie kwiatowo - bo bardzo mi to pasuje do tego, co dzieje się za oknami. Wiosna - cudowna, ciepła, napawająca optymizmem. I wciąż czekam na więcej:-)

A w życiu prywatnym - trochę się dzieje. Od dwóch tygodni jestem zaręczona - wciąż oswajam się z tą myślą, bo jednak trochę jestem tym obrotem spraw zaskoczona:-) Spontanicznie wyznaczyliśmy datę ślubu na wrzesień - zostało zatem pół roku. Trochę mnie to tempo przeraża, choć jednak zdecydowanie bardziej - cieszy. Zatem dużo zmian na horyzoncie. Aktualnie jestem na etapie chaosu związanego z organizacją przyjęcia i wszystkimi przygotowaniami - same przyjemności;-)

Poniżej efekty moich weekendowych działań - zamarzyły mi się podkładki pod filiżanki i szklanki - zrobiłam szydełkowe, musiałam się trochę nagłowić nad wzorem bo nie mam schematów na takie malutkie serwetki.







I kolczyki dla Agnieszki - loquacee - w ramach wizażowej wymianki. Zrobiłam je z moich ulubionych materiałów - srebra, ametystów, perełek naturalnych, muszli oraz kwarców. Mam nadzieję, że dobrze się noszą:-)



wtorek, 8 marca 2011

Być kobietą:-))



Tak trochę przekornie - ale ciekawy plakat wpadł mi w oko, akurat powiązany z dzisiejszym świętem - czas PRL-u, kiedy to w dzień kobiet kupowało się rajstopy, goździki i bombonierkę. Ja tych czasów nie pamiętam, ale wciąż mnie fascynują - choć jak patrzę na te plakaty, hasła i propagowany wizerunek kobiety - to cieszę się, że jestem dzieckiem swoich czasów.
Jest takie przyjemne hasło reklamowe "Thanks God I'm a woman" - moim zdaniem rewelacyjne, podpisuję się pod tym na dwie ręce:-)

A poza tym - chwalę się. Brałam udział w wymiance na wizażu i dostałam cudne kolczyki ze srebrnej blachy i ametystów. Autorką jest nagaLy, ja jestem zachwycona!! serdecznie dziękuję:-)




A na koniec wszystkim kobietom (a zatem także sobie;)) życzę, abyśmy Dzień Kobiet obchodziły przez cały rok, a płeć przeciwna zawsze była w stanie spełnić nasze, niewygórowane przecież:-) oczekiwania.

wtorek, 15 lutego 2011

Bursztynowym szlakiem - wymianka wizażowa




Killa jako organizatorka wymianki na Wizażu i tak wie od kogo dostała upominek - więc chyba mogę go już pokazać. Wrapowy wisiorek ze srebra z bursztynkami, kwarcem lemon i miodowymi turmalinami - mam nadzieję, że będzie się dobrze nosił:-)
A ja wciąż czekam na swoją paczkę, ale póki co w skrzynce pusto. Czekam z niecierpliwością..:-)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...