Witam serdecznie na ścieżkach mojego tajemniczego ogrodu.. Na ścieżkach utkanych z marzeń, pasji i z tego co mi w duszy gra:-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 listopada 2012

Biżuteryjki dla WOŚP

Witam serdecznie:-)
Z przyjemnością chciałabym Was poinformować o akcji zorganizowanej przez wizażowe dziewczyny. Każda chętna osoba robi charmsowe serduszko, które będzie częścią bransoletki, oprócz tego powstają naszyjniki, robione przez dziewczyny wspólnymi siłami - a wszystko trafi na aukcje. Cel jest szczytny - bo całość pieniędzy zebranych na licytacjach wpłynie na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W akcji bierze udział mnóstwo kreatywnych łapek, zatem zachęcam do śledzenia wydarzeń i zaglądania na bloga - no i oczywiście do licytacji biżuteryjnych tworów. Oj, będzie się działo:-))

Niebawem pokaże moje serduszka - niech je tylko zrobię;-)
Ściskam mocno!!

poniedziałek, 17 września 2012

Biżuteryjnie


Na wstępie dziękuję za wszystkie ciepłe słowa pod poprzednim postem:-) Ogromnie jest miło coś takiego czytać! Lilu, mam nadzieję, że Twoja córka ma się jak najlepiej i cieszy się już maleństwem:-)

Witam serdecznie w poniedziałkowe popołudnie. Pokażę dziś kilka biżuteryjnych drobiazgów - w większości powstały jakiś czas temu. Robię bo lubię - choć użytku wielkiego z nich nie ma. I tak mam "stały" zestaw biżuterii, który lubię najbardziej i noszę właściwie do wszystkiego. Chyba muszę zacząć rozdawać, bo pomysłów nie brakuje, za to miejsca na przechowywanie owszem.

Marine 
Dwie bransoletki do noszenia razem z morskimi akcentami. Bardzo lubię te morskie barwy:-)




Różany wisior
Dłuuuga zawieszka, którą zrobiłam z myślą o konkretnej osobie. W końcu jednak go nie podarowałam, bo doszłam do wniosku, że może nie trafić w gust. Zatem leży w mojej szkatułce.


Serce w fioletach
Wisior z sercem bali w fioletach i różowych kwarcach. 


Szmaragdowo
Perły w szmaragdowym kolorze udekorowane motywami ze srebra bali. Bardzo lubię ten kolor.


Na zielono
Ależ dziś nie mam weny do nazw;-) Ostatnia bransoletka w zieleniach. Wykorzystałam tu koraliki wymiankowe:-)

wtorek, 27 marca 2012

Powrót do korzeni

Jakieś trzy lata temu był taki moment (nawet całkiem długi), że nałogowo tworzyłam biżuterię z posrebrzaków, koralików Jablonexu i szkła. Potem mi to przeszło na rzecz tworzenia z materiałów z wyższej półki - srebra, minerałów, Swarków. Trwało to nawet jeszcze dłużej, jednak w pewnym momencie doszłam do wniosku, że jest to trochę zbyt kosztowne hobby (ja jestem jednak z tych, co na swoich wyrobach w żaden sposób nie potrafią zarobić;-/). Do srebra i minerałów wciąż wracam - ale tylko wówczas gdy robię coś dla rodziny, przyjaciół lub dla siebie.
Ostatnio jednak zamówiłam sporo charmsowych zawieszek - noi znów mnie wzięło na posrebrzaki:-) To taka mała próbka twórczości:

Piechotą do lata
Morskie opowieści

Kokardy i perły

Klucz do oliwnego gaju
W oliwnym gaju
Zakochane perły
Marzenie motyla

Niektóre z tych drobiazgów powędrowały już do galerii: można je nabyć w Ellefancie i Decomanufakturze.

poniedziałek, 5 marca 2012

Pierwsze pisanki i tęksnota za wiosną

Mam mnóstwo zaległości w blogowaniu i mejlowaniu, ale powoli, powoli staram się nadrabiać:-) Trochę ostatnio mi czas ucieka zbyt szybko, a to głównie dlatego, że zaczynamy powoli urządzać nasz "własny kawałek podłogi". Łazienka na wykończeniu, został wybór wanny i szafek, ponadto zasłony do okien w pokojach i żyrandole. Chodzimy, patrzymy, szukamy - no i jakoś nie możemy podjąć decyzji, właściwie mało co kupujemy ze 100% przekonaniem. Jak podoba mi się żyrandol to nie podoba mi się klosz, jak pasuje mi wzór zasłon to nie ma takiego koloru jaki by mi pasował do ścian i taka to właśnie nie kończąca się opowieść. Momentami trzeba więc jednak odpuścić i pójść na kompromis pomiędzy tym, co wymarzone, a tym, co dostępne.

Ale wracając do tematu posta: poczyniłam kilka pisanek - drewno i decoupage. Wszystkie dwustronne, lakierowane na wysoki połysk i wszystkie też mają podobne motywy i kolorystykę. Taki mi się zamarzyły róże i fiolety na święta:-)


I kilka pojedynczych wzorów:






I jeszcze dwie bransoletki - w soczystych zieleniach, ze srebra i szklanych koralików. Mają baardzo soczyste kolory:-)

Poranna rosa



Wiosenna łąka




Wiem, że ten post trochę przydługi, ale chciałam jeszcze nawiązać do tego, co napisała na swoim blogu Nurgula - o weryfikacji obrakowej postów. Zgadzam się z tym na 100%!
http://sliwkowe-trzewiki.blogspot.com/2012/03/weryfikacja-obrazkowa.html?showComment=1330969261710#c4150224943403225195

Na koniec gorąco Was pozdrawiam!:-)

niedziela, 29 stycznia 2012

Zapraszam na Candy!


Moi Drodzy, Tajemniczy Ogród ma już rok! Aż trudno mi uwierzyć, że moja obecność tutaj trwa już tyle czasu, choć muszę też przyznać, że ze względu ciągły brak czasu jestem tu rzadziej niż bym chciała. Zamierzam to nadrobić:-)

Przygotowałam dla Was porcję słodkości; do wygrania są kolczyki wykonane w całości ze srebra, szklanych perełek i kryształków Swarovskiego oraz pachnące lawendą serduszko do szafy.


Serdecznie zapraszam do zabawy!

Warunki standardowe:
1. Komentarz pod tym postem
2. Informacja na swoim blogu o Candy wraz ze zdjęciem

Zapraszam także osoby nie posiadające bloga, wówczas proszę o podanie w komentarzu adresu mailowego.

Zapisy do 28.02





poniedziałek, 16 maja 2011

Królowa lodu

Dziś biżuteryjnie. Ślubny komplecik stworzony dla przyszłej Panny Młodej (ale jeszcze nie dla mnie:-))
Prostota, srebro i cudnie mieniące się kryształy Swarovskiego.

Pozdrawiam:-))












I trochę egoizmu - Wiosenna rosa

Czyli coś dla siebie. Kryształki Swarovskiego w kolorze peridot (uwielbiam ten odcień!) zaplątane w łańcuchach wykończone wiosennymi akcentami - listkiem i kwiatuszkiem. Ale zdjęcia to mi wyjątkowo marne wyszły:-)



wtorek, 8 marca 2011

Być kobietą:-))



Tak trochę przekornie - ale ciekawy plakat wpadł mi w oko, akurat powiązany z dzisiejszym świętem - czas PRL-u, kiedy to w dzień kobiet kupowało się rajstopy, goździki i bombonierkę. Ja tych czasów nie pamiętam, ale wciąż mnie fascynują - choć jak patrzę na te plakaty, hasła i propagowany wizerunek kobiety - to cieszę się, że jestem dzieckiem swoich czasów.
Jest takie przyjemne hasło reklamowe "Thanks God I'm a woman" - moim zdaniem rewelacyjne, podpisuję się pod tym na dwie ręce:-)

A poza tym - chwalę się. Brałam udział w wymiance na wizażu i dostałam cudne kolczyki ze srebrnej blachy i ametystów. Autorką jest nagaLy, ja jestem zachwycona!! serdecznie dziękuję:-)




A na koniec wszystkim kobietom (a zatem także sobie;)) życzę, abyśmy Dzień Kobiet obchodziły przez cały rok, a płeć przeciwna zawsze była w stanie spełnić nasze, niewygórowane przecież:-) oczekiwania.

sobota, 22 stycznia 2011

Decoupage - próba druga

Zabrałam się za kolejną rzecz w technice decoupage - tym razem jest to mały segregator, który służy mi do zbierania przepisów. Stąd też takie "owocowe" motywy.

Popróbowałam po raz pierwszy cieniowań, trochę mam wrażenie, że aż za mocno przybrązowiłam brzegi motywów, ale boję się, że próba rozjaśnienia zepsułaby całość, zatem już musi zostać tak jak jest.





A na koniec - coś biżuteryjnego. Zrobiłam wczoraj wieczorem parę szybciutkich bransoletek, dwie pary - do noszenia razem. Dawno nie sięgałam po posrebrzaki, ale jakoś wróciła mi ochota - niedrogim kosztem można tworzyć różnorodne, wielobarwne kombinacje. Do tych bransoletek użyłam szkła weneckiego, hematytu, kryształków szklanych i srebra bali.



Serdecznie pozdrawiam wszystkich zaglądających:-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...