Witam serdecznie na ścieżkach mojego tajemniczego ogrodu.. Na ścieżkach utkanych z marzeń, pasji i z tego co mi w duszy gra:-)

poniedziałek, 5 marca 2012

Pierwsze pisanki i tęksnota za wiosną

Mam mnóstwo zaległości w blogowaniu i mejlowaniu, ale powoli, powoli staram się nadrabiać:-) Trochę ostatnio mi czas ucieka zbyt szybko, a to głównie dlatego, że zaczynamy powoli urządzać nasz "własny kawałek podłogi". Łazienka na wykończeniu, został wybór wanny i szafek, ponadto zasłony do okien w pokojach i żyrandole. Chodzimy, patrzymy, szukamy - no i jakoś nie możemy podjąć decyzji, właściwie mało co kupujemy ze 100% przekonaniem. Jak podoba mi się żyrandol to nie podoba mi się klosz, jak pasuje mi wzór zasłon to nie ma takiego koloru jaki by mi pasował do ścian i taka to właśnie nie kończąca się opowieść. Momentami trzeba więc jednak odpuścić i pójść na kompromis pomiędzy tym, co wymarzone, a tym, co dostępne.

Ale wracając do tematu posta: poczyniłam kilka pisanek - drewno i decoupage. Wszystkie dwustronne, lakierowane na wysoki połysk i wszystkie też mają podobne motywy i kolorystykę. Taki mi się zamarzyły róże i fiolety na święta:-)


I kilka pojedynczych wzorów:






I jeszcze dwie bransoletki - w soczystych zieleniach, ze srebra i szklanych koralików. Mają baardzo soczyste kolory:-)

Poranna rosa



Wiosenna łąka




Wiem, że ten post trochę przydługi, ale chciałam jeszcze nawiązać do tego, co napisała na swoim blogu Nurgula - o weryfikacji obrakowej postów. Zgadzam się z tym na 100%!
http://sliwkowe-trzewiki.blogspot.com/2012/03/weryfikacja-obrazkowa.html?showComment=1330969261710#c4150224943403225195

Na koniec gorąco Was pozdrawiam!:-)

środa, 29 lutego 2012

Wyniki Candy


Moje drogie, zgodnie z obietnicą odbyło się dziś losowanie perełkowych kolczyków i serducha - czyli rozwiązanie candy. Aby troszkę to wszystko przyspieszyć użyłam "maszyny losującej" . Łącznie było 50 postów, z czego dwa wyeliminowane, w losowaniu wzięło zatem udział 48 osób.


Ósmy post zamieściła Diana - tym samym zostaje zwyciężczynią:-). Diano - bardzo proszę - odezwij się na maila i podaj mi swój adresik:-)

Chciałabym Wam bardzo podziękować za udział i zainteresowanie zabawą -zdecydowanie przekraczające moje oczekiwania. Ogromnie mnie cieszy też fakt, że liczba obserwatorów bloga rośnie, dziękuję Wam za wszystkie komentarze - same zresztą wiecie, jak wielką są motywacją i jak dodają skrzydeł!

Nawiązując jeszcze do przyjemności - dowiedziałam się przed chwilką, że wygrałam candy u Majdawel:-)) cieszę się ogromnie, ostatnio mi szczęście sprzyja:)

Pozdrawiam Was ciepło:-))

Wymianka z magią w tle - prezenty

Brałam ostatnio udział w wymiance organizowanej przez Lunę - tematyka bardzo wdzięczna "Wymianka z magią w tle".
Moją wymiankową parą była Monika - AniołeQ7. Muszę się pochwalić prezentami, jakie od niej dostałam:
Po pierwsze ramka z haftowanym obrazkiem elfa - piękna i bardzo wdzięczna, no i muszę jeszcze napisać, że bardzo cieszę się, że jest zielona bo bardzo lubię ten kolor i pasuje mi do pokoju, który też jest cały na zielono:-)

Po drugie - cała masa słodkości, przydasiów i świeczka w kształcie słonecznika (niestety nie wystarczająco to widać to na zdjęciu:-/
).

Moniko - bardzo, bardzo dziękuję, jestem z tej wymianki ogromnie zadowolona:-))

Pokażę jeszcze co ja przygotowałam dla Moniki - tematyką była magia, więc połączyłam tematykę białej i czarnej magii. Oto co z tego wyszło:

Kolczyki Biała Magia



Perły szklane, perły i kryształki Swarovskiego, srebro


Bransoletka Czarna Magia



Kryształy szklane i kryształy Swarovskiego, srebro.
Wstążeczkę można zdjąć, ale mi się podobało w takiej wersji:-)

Odezwę się jeszcze w najbliższym czasie, bo właśnie uświadomiłam sobie, że na dziś przypada dzień rozwiązania mojego candy:-)

poniedziałek, 20 lutego 2012

Wygrane Candy:-)

Taki szybciutki post dzisiaj, bo czas leci mi ostatnio w zawrotnym tempie i brakuje go zupełnie!
Piszę - bo muszę się pochwalić - wygrałam candy u Anabel:-) Dotarła do mnie dziś paczuszka zawierająca wspaniałe słodkości, zresztą zobaczcie same:



Aniu - dziękuję jeszcze raz, w rzeczywistości wszystko jest jeszcze piękniejsze niż na zdjęciu! W ogóle to muszę napisać, że przedmioty opatrzone etykietką "handmade" mają dla mnie zdecydowanie więcej uroku i znaczenia niż jakikolwiek wyrób maszynowy, po prostu ta świadomość, że jest to efekt czyjejś pracy i poświęconego czasu sprawia, że darzę takie przedmioty jakimś sentymentem - choć przecież dopiero stałam się ich właścicielką.
Zapisałam się zresztą ostatnio na kilak wymianek, zatem myślę, że powodów do radości nie zabraknie:-)

Przy okazji dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem i witam wszystkich nowych obserwatorów. Bardzo się cieszę, że to grono się powiększa:-)

Ściskam Was mocno!

sobota, 11 lutego 2012

Różana szkatułka


Taka różana skrzyneczka na dziś.. Planowałam zrobić ją w bardziej różowych barwach, a wyszło trochę jesiennie - ale tak mi ostatecznie bardziej pasowało.

A w przygotowaniu jajeczka wielkanocne, jednak podczas robienia wykończyłam całą białą farbę i muszę poczekać, aż przyjdzie do mnie zamówienie. Mam jeszcze trochę pracy w związku ze zbliżającą się magiczną wymianką - pomysły się mnożą, ale zdecydować się trudno. Wydawało mi się, że temat będzie mi "leżał", a tymczasem tak prosto nie jest:-)

Ściskam Was mocno w ten zimowy wieczór:-))


niedziela, 5 lutego 2012

Wyróżnienie:-)


Ostatnio miło zaskoczyła mnie Anielka zapraszając do zabawy, cytując Anielkę - Wg zasady mam napisać 7 (faktów, rzeczy, cnót, grzechów) o sobie, więc:

1. Poza rękodziełem moją wielką pasją jest czytanie - często czytam kilka książek jednocześnie.
2. Jestem introwertykiem - lubię być wśród ludzi, ale potrzebuję też dużo samotności żeby naładować baterie
3. Marzę o tym by napisać książkę -podjęłam już nawet kilka prób, ale żadnej nie skończyłam;-)
4. Ostatnio fanatycznie oglądam serial "Pamiętniki wampirów"
5. Mam pomarańczowy pas w karate
6. Kocham podróże i mam mnóstwo miejsc, które darzę sentymentem
7. Jestem optymistką:-)

A teraz część najtrudniejsza, czyli wyróżnienie (nie jest to tym bardziej łatwe, że sporo z Was już brało udział w zabawie)

1. dagetART
2. Irenka z Kuferka Przyjemności
3. decoupasja
4. Joanna
5. Biała Korona
6. Musta
7. Monia

niedziela, 29 stycznia 2012

Zapraszam na Candy!


Moi Drodzy, Tajemniczy Ogród ma już rok! Aż trudno mi uwierzyć, że moja obecność tutaj trwa już tyle czasu, choć muszę też przyznać, że ze względu ciągły brak czasu jestem tu rzadziej niż bym chciała. Zamierzam to nadrobić:-)

Przygotowałam dla Was porcję słodkości; do wygrania są kolczyki wykonane w całości ze srebra, szklanych perełek i kryształków Swarovskiego oraz pachnące lawendą serduszko do szafy.


Serdecznie zapraszam do zabawy!

Warunki standardowe:
1. Komentarz pod tym postem
2. Informacja na swoim blogu o Candy wraz ze zdjęciem

Zapraszam także osoby nie posiadające bloga, wówczas proszę o podanie w komentarzu adresu mailowego.

Zapisy do 28.02





Pachnący koszyczek

Witam w mroźny niedzielny poranek! Zaprzyjaźniam się coraz bardziej z moją maszyną do szycia, póki co powstają drobiazgi - ostatnio nałogowo szyję pachnące saszetki do szafy i szuflad.

Na pierwszym planie pachnący koszyczek:


A to moje pierwsze decu na tkaninie:


A to moje ulubione:

Kraciaste:

I szydełkowy woreczek:


Wszystkie saszetki pięknie pachną lawendą.
Pozdrawiam ciepło w te zimowe chłody:-)

KaJa

niedziela, 15 stycznia 2012

Pachnące mydełka

Zapatrzona w wytwory DagetArt sama poeksperymentowałam trochę z mydłem naturalnym. Na pierwszy ogień poszły mydełka cynamonowe. Pachną pięknie, ale mam wrażenie, że wyglądają trochę jak ciastka, a nie mydełka... Marzy mi się taka kolekcja korzennych zapachów: cynamonowe, goździkowe i pomarańczowe. Muszę jednak popracować nad techniką, bo mimo, że mydełka suszyły się ponad tydzień, nadal wydają mi się trochę zbyt luźne.

A oto efekty mojej pracy:

Udekorowane są goździkami.

czwartek, 5 stycznia 2012

Noworocznie

Kiedyś lubiłam robić roczne podsumowania, poukładać sobie wszystko w głowie po to, by wejść w Nowy Rok z nowymi postanowieniami. Robię tak zresztą do dziś, mam wrażenie, że pomaga mi to nadać życiu właściwy kierunek, przywraca właściwą hierarchię wartości. A miniony rok był dla mnie niezwykle bogaty, zwłaszcza jeśli chodzi o życie prywatne. Właściwie wszystko toczyło się według trzech wydarzeń:

- luty - zaręczyny
- wrzesień - ślub
- listopad - dowiedziałam się, że będziemy mieć maleństwo:-))

Nowy Rok.. i nowe postanowienia. Przede wszystkim chciałabym więcej czasu poświęcić na blogowanie. Mam nadzieję, że niebawem udam się na ciążowe L-4, a jak wiadomo nadmiar wolnego czasu bardzo sprzyja robótkom:-)

A w nawiązaniu do robótek pochwalę się moim świeżym zakupem - maszyną do szycia. Prześledziłam fora internetowe i wybrałam polecaną markę Janome. Musiałam się ograniczyć cenowo, dlatego wybrałam coś uniwersalnego - model 920, ale marzy mi się takie haftujące cudo, chociażby takie jak oglądałam dziś u Bożenki z Anielskich Sekretów. Może kiedyś..:-)

Póki co jestem na etapie oswajania, ale niebawem z pewnością pokażę Wam co udało mi się stworzyć.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...