Witam serdecznie na ścieżkach mojego tajemniczego ogrodu.. Na ścieżkach utkanych z marzeń, pasji i z tego co mi w duszy gra:-)

sobota, 11 lutego 2012

Różana szkatułka


Taka różana skrzyneczka na dziś.. Planowałam zrobić ją w bardziej różowych barwach, a wyszło trochę jesiennie - ale tak mi ostatecznie bardziej pasowało.

A w przygotowaniu jajeczka wielkanocne, jednak podczas robienia wykończyłam całą białą farbę i muszę poczekać, aż przyjdzie do mnie zamówienie. Mam jeszcze trochę pracy w związku ze zbliżającą się magiczną wymianką - pomysły się mnożą, ale zdecydować się trudno. Wydawało mi się, że temat będzie mi "leżał", a tymczasem tak prosto nie jest:-)

Ściskam Was mocno w ten zimowy wieczór:-))


niedziela, 5 lutego 2012

Wyróżnienie:-)


Ostatnio miło zaskoczyła mnie Anielka zapraszając do zabawy, cytując Anielkę - Wg zasady mam napisać 7 (faktów, rzeczy, cnót, grzechów) o sobie, więc:

1. Poza rękodziełem moją wielką pasją jest czytanie - często czytam kilka książek jednocześnie.
2. Jestem introwertykiem - lubię być wśród ludzi, ale potrzebuję też dużo samotności żeby naładować baterie
3. Marzę o tym by napisać książkę -podjęłam już nawet kilka prób, ale żadnej nie skończyłam;-)
4. Ostatnio fanatycznie oglądam serial "Pamiętniki wampirów"
5. Mam pomarańczowy pas w karate
6. Kocham podróże i mam mnóstwo miejsc, które darzę sentymentem
7. Jestem optymistką:-)

A teraz część najtrudniejsza, czyli wyróżnienie (nie jest to tym bardziej łatwe, że sporo z Was już brało udział w zabawie)

1. dagetART
2. Irenka z Kuferka Przyjemności
3. decoupasja
4. Joanna
5. Biała Korona
6. Musta
7. Monia

niedziela, 29 stycznia 2012

Zapraszam na Candy!


Moi Drodzy, Tajemniczy Ogród ma już rok! Aż trudno mi uwierzyć, że moja obecność tutaj trwa już tyle czasu, choć muszę też przyznać, że ze względu ciągły brak czasu jestem tu rzadziej niż bym chciała. Zamierzam to nadrobić:-)

Przygotowałam dla Was porcję słodkości; do wygrania są kolczyki wykonane w całości ze srebra, szklanych perełek i kryształków Swarovskiego oraz pachnące lawendą serduszko do szafy.


Serdecznie zapraszam do zabawy!

Warunki standardowe:
1. Komentarz pod tym postem
2. Informacja na swoim blogu o Candy wraz ze zdjęciem

Zapraszam także osoby nie posiadające bloga, wówczas proszę o podanie w komentarzu adresu mailowego.

Zapisy do 28.02





Pachnący koszyczek

Witam w mroźny niedzielny poranek! Zaprzyjaźniam się coraz bardziej z moją maszyną do szycia, póki co powstają drobiazgi - ostatnio nałogowo szyję pachnące saszetki do szafy i szuflad.

Na pierwszym planie pachnący koszyczek:


A to moje pierwsze decu na tkaninie:


A to moje ulubione:

Kraciaste:

I szydełkowy woreczek:


Wszystkie saszetki pięknie pachną lawendą.
Pozdrawiam ciepło w te zimowe chłody:-)

KaJa

niedziela, 15 stycznia 2012

Pachnące mydełka

Zapatrzona w wytwory DagetArt sama poeksperymentowałam trochę z mydłem naturalnym. Na pierwszy ogień poszły mydełka cynamonowe. Pachną pięknie, ale mam wrażenie, że wyglądają trochę jak ciastka, a nie mydełka... Marzy mi się taka kolekcja korzennych zapachów: cynamonowe, goździkowe i pomarańczowe. Muszę jednak popracować nad techniką, bo mimo, że mydełka suszyły się ponad tydzień, nadal wydają mi się trochę zbyt luźne.

A oto efekty mojej pracy:

Udekorowane są goździkami.

czwartek, 5 stycznia 2012

Noworocznie

Kiedyś lubiłam robić roczne podsumowania, poukładać sobie wszystko w głowie po to, by wejść w Nowy Rok z nowymi postanowieniami. Robię tak zresztą do dziś, mam wrażenie, że pomaga mi to nadać życiu właściwy kierunek, przywraca właściwą hierarchię wartości. A miniony rok był dla mnie niezwykle bogaty, zwłaszcza jeśli chodzi o życie prywatne. Właściwie wszystko toczyło się według trzech wydarzeń:

- luty - zaręczyny
- wrzesień - ślub
- listopad - dowiedziałam się, że będziemy mieć maleństwo:-))

Nowy Rok.. i nowe postanowienia. Przede wszystkim chciałabym więcej czasu poświęcić na blogowanie. Mam nadzieję, że niebawem udam się na ciążowe L-4, a jak wiadomo nadmiar wolnego czasu bardzo sprzyja robótkom:-)

A w nawiązaniu do robótek pochwalę się moim świeżym zakupem - maszyną do szycia. Prześledziłam fora internetowe i wybrałam polecaną markę Janome. Musiałam się ograniczyć cenowo, dlatego wybrałam coś uniwersalnego - model 920, ale marzy mi się takie haftujące cudo, chociażby takie jak oglądałam dziś u Bożenki z Anielskich Sekretów. Może kiedyś..:-)

Póki co jestem na etapie oswajania, ale niebawem z pewnością pokażę Wam co udało mi się stworzyć.

środa, 28 grudnia 2011

Poświąteczne wspomnienie

Ostatnie wspomnienie po Świętach:-) A są nim drobiazgi, które zrobiłam w ramach choinkowych prezentów dla najbliższych. Bardzo się cieszę, że przetrwał w moim domu ten świąteczny zwyczaj obdarowywania, że nie dotyczy on tylko dzieci, ale i dorosłych. Bardzo zaskoczony był tym mój mąż - to była pierwsza Gwiazdka spędzona razem, a jednak co chwilę okazywało się, że co dom to inna tradycja.
Właściwie już od początku grudnia zaczyna pracować mi wyobraźnia "co" i "dla kogo". Poniżej to, co zrobiłam dla mojej mamy i babci.

Mojej babci...

Zdekupażowana taca w ciepłych brązach i złocistościach.




Mojej mamie...

Ametysty splątane w srebrnych łańcuchach. Obie bardzo lubimy ten kamień.



Cieplutko Was pozdrawiam i witam serdecznie nowych obserwatorów!:-))

piątek, 23 grudnia 2011

Magicznych Świąt!


Moi Drodzy,
W te Święta życzę Wam przede wszystkim tego,
by podobnie jak 2000 lat temu w Betlejemskiej stajence,
tak i dziś narodził się w stajenkach naszych serc Jezus,
niosąc miłość, pokój i radość.

Cudownych, magicznych Świąt Bożego Narodzenia!

Ostatni oddech przed Świętami


Szydełkowe gwiazdeczki na wczoraj ubranej choince...





I malowana bombka - chatka w zimowym krajobrazie, rozświetlona brokatowym śniegiem (czego niestety na zdjęciu nie widać..)


Łapię ostatni oddech, na więcej czasu już nie będzie..:-) A z radia co chwilę lecą piękne, z roku na rok powtarzane melodie świąteczne, które za nic nie chcą mi się znudzić. Uwielbiam ten klimat:-))

sobota, 17 grudnia 2011

Gwiazdki, gwiazdeczki


Szybciutki oddech przed świętami: kilka szydełkowych gwiazdek,które docelowo obsypane brokatem będą wisieć na choince. Wciąż robię nowe, więc będzie ich więcej:-) Między nimi trafił się też jeden aniołek (wzór inspirowany przykładem z Qry domowej), ale jednak zdecydowanie przyjemniej i szybciej robi się gwiazdki.







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...